Dzisiaj jest: 12.11.2019, imieniny: Konrada, Renaty, Witolda

Artysta grudnia: Sajo-Pracownia Artystyczna

Dodano: rok temu Czytane: 268 Autor:

Sajo-Pracownia Artstyczna została „Twórcą miesiąca”, a tym samym zwyciężyła w naszej grudniowej zabawie zwanej „Odkrycia”. Poniższym artykułem zapraszamy Was do świata pracowni.

Artysta grudnia: Sajo-Pracownia Artystyczna
Nasi użytkownicy wybierając Sajo „Twórcą Miesiąca” zrobili pracowni piękny prezent! Marka obchodziła z początkiem roku swoje 3 urodziny!

Odwiedzając Facebook Sajo spotkacie się z różnorodnymi produktami. Poprosiliśmy zatem założycielkę marki – Sarę Żurakowską by przybliżyła nam profil Pracowni: „Pracownia Artystyczna to dość uniwersalne i szerokie pojęcie. Z racji tego, że mam milion pomysłów na minutę, staram się tworzyć wszystko, to co wykiełkuje mi w wyobraźni. Testuję, mieszam techniki, próbuję nowych rzeczy. Maluję obrazy i rysuję grafiki – zazwyczaj są to abstrakcje z elementami człowieka, ponieważ to ludzie i ich emocje oraz przeżycia i historia, są dla mnie największa inspiracją. Tworzę także motywacyjne i humorystyczne plakaty. Zajmuję się szeroko pojętym handmadem: projektuję i szyję maskotki, od lat tworzę magnesy na plastrach brzozy z najróżniejszymi motywami. Również na nieco większych plastrach drewna maluję i wykonuję łapacze snów. Ostatnio pokochałam ceramikę. Zdobię kubki metodą 3D z masy termoutwardzalnej lub maluję je ręcznie”.

Bardzo często pytamy artystów, z którymi mamy przyjemność współpracować skąd wziął się pomysł na pasję? Jaką przeszli drogę do momentu, w którym się znajdują, jakie rady mogą dać innym lub tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z rękodziełem. Po raz kolejny otrzymaliśmy odpowiedź osoby szczęśliwej i po uszy zakochanej w swojej pasji. Przeczytajcie koniecznie: „W zasadzie rękodziełem i sztuką zajmuję się od zawsze. W domu śmieją się, że szybciej zaczęłam „malować” po ścianach niż nauczyłam się chodzić. Jako dziecko dostałam się do szkoły plastycznej (gimnazjum + liceum). Była to Ogólnokształcąca Szkoła Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Skończyłam także studia na kierunku Architektura Wnętrz. Rękodzieło towarzyszyło mi zawsze przez te wszystkie lata jednak bardzo długo brakowało mi odwagi żeby zająć się tym na poważnie i w pełnym wymiarze godzin. Ponad trzy lata temu przyszedł w moim życiu taki moment, w którym brakowało mi dobrej energii, pasji i uśmiechu. Wykonywana w tamtym czasie praca biurowa zaczęła mi ciążyć i po prostu wiedziałam, że muszę coś zmienić. Postawiłam wszystko na jedną kartę, wychodząc z założenia, że lepiej żałować tego, na co się odważyło niż tego, na co tej odwagi zabrakło – założyłam firmę. To była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Gorąco każdego zachęcam do odwagi po spełnianie swoich marzeń – naprawdę warto”.

Jeśli szukacie produktów, które wniosą do waszego otoczenia odrobinę radości, piękna i natury koniecznie zaglądnijcie na Facebook marki.











Źródło: Sajo
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.
Polecane