Dzisiaj jest: 18.10.2019, imieniny: Hanny, Klementyny, Łukasza

Artysta Czerwca: Artbudnik

Dodano: 3 miesiące temu Czytane: 155 Autor:

W czerwcu w naszej zabawie "Odkrycia Handmade Mrket" królowało malarstwo i Artbudnik. Poznajcie lepiej sylwetkę Katarzyny.

Artysta Czerwca: Artbudnik
Przed Wami kolejna sylwetka Twórcy Miesiąca, a co za tym idzie niesamowita historia. 
Poniżej Kasia z Artbudnik opowiada o swojej niełatwej drodze po marzenia. Fascynuje nas to jak wiele historii skrytych jest za pięknym rękodziełem, które oglądamy. Czytajcie, inspirujcie się i pamiętajcie - może nie od razu uda się Wam całkowicie żyć z pasji, ale nie jest powiedziane, że musicie z niej zrezygnować, kiedy na waszej drodze pojawią się przeciwności:

“Moja pasja zrodziła się już w dzieciństwie, rysowałam i malowałam od najmłodszych lat. W szkole uczestniczyłam w konkursach plastycznych i wszystkich zajęciach rozwijających moją pasję. Inspiracją był mój tata, który uwielbiał malować i wiele rad i wskazówek pochodziło właśnie od niego. Odkrywał przede mną tajniki technik artystycznych i sylwetki sławnych malarzy. W wieku 13 lat sprzedałam swój pierwszy obraz narysowany pastelami i już wtedy wiedziałam, że chcę tą pasję rozwijać i pielęgnować. Chociaż nie zawsze było łatwo…

Moim marzeniem była praca z ludźmi dlatego wybrałam studia humanistyczne (praca socjalna i pedagogika), tym bardziej, iż wydawało mi się, że samo malowanie nie pozwoli mi na zarobek, dzięki któremu mogłabym się usamodzielnić. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to właśnie dzięki temu, że maluję będę mogła kontynuować studia w momencie, kiedy moje rodzinne ścieżki się rozejdą. Rodzice przeprowadzili się na stałe do Zakopanego, a ja zostałam zupełnie sama…. z pasją i studiami, które bardzo chciałam ukończyć.

Podczas tych kilku lat zatrudniałam się w pracowniach plastycznych, co pozwoliło mi się utrzymać i studiować. Później przyszedł czas na otwarcie swojej działalności gospodarczej i kilkuletni pobyt w Zakopanem, gdzie współpracując z moimi rodzicami, dalej rozwijałam swoje umiejętności. Uroki tego regionu często przewijają się w moich pracach, ponieważ góry i Podhale potrafią inspirować i zachwycać swoim pięknem.

Po kilku latach wróciłam do Poznania i otworzyłam swoją małą galerię na starówce, jednak poznańskie warunki nie są łatwe dla rzemieślników. Wysokie czynsze i mała otwartość na rękodzieło spowodowały, że szukałam pracy w wyuczonym zawodzie. Od 10 lat pracuję jako pedagog, ale malarstwo dalej mi towarzyszy. W mojej pracy zawodowej inspiruję młodzież do rozwoju stwarzając okazję do odkrywania ukrytego potencjału, poprzez m.in. prowadzenie warsztatów rękodzieła, imprez kulturalnych, konkursów plastycznych. Jestem także autorką rysunków-ilustracji na internetowej platformę języka migowego.

Po godzinach w wolnym czasie tworzę i maluję. Zajmuję się malarstwem olejnym, akrylowym, na szkle i akwarelą. Moje prace rodzą się z fascynacji pięknem natury, jej magicznych kształtów, kolorów i ulotnych chwil. Inspirację czerpię z otaczającego świata. Prace często oddają emocje z którymi mam styczność na co dzień, które mnie urzekły na drodze twórczych poszukiwań i obserwacji. Bardzo często w mojej tematyce pojawiają się Anioły i Anielice, które odzwierciedlają swojego rodzaju przesłanie i refleksje którymi dzielę się z innymi ludźmi. Uwielbiam malować na starych drewnianych oknach, deskach i elementach dawnych, zapomnianych mebli.”













 
Źródło: Artbudnik
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.
Polecane